Biblioteka Uniwersytecka w Innsbrucku
Architekt: DI Dietmar Rossmann
Są ośrodkami wiedzy, umiejscowionymi w konkretnym miejscu, ale też pozbawionymi granic w epoce cyfrowego przetwarzania informacji. To tutaj prowadzi się badania, zbiera materiały i czyta – w bibliotekach. Przejrzysty układ wnętrz i odpowiednie umeblowanie sprzyjające koncentracji ułatwiają korzystanie z zasobów bibliotecznych.
Ośrodek wiedzy Umiejscowiona w Innsbrucku Biblioteka Uniwersytecka i Regionalna w Tyrolu jest trzecią co do wielkości w Austrii i gromadzi ok. 3,2 mln książek, 7 470 czasopism oraz 18 420 licencji na czasopisma elektroniczne oraz wiele cennych kolekcji specjalnych.
Wiedza potrzebuje przestrzeni Nawet w epoce rosnącej cyfryzacji danych, gdzie nośniki informacji wykorzystują znacznie mniejszą przestrzeń niż kiedyś, nadal potrzebujemy miejsca na rosnącą liczbę publikacji, w dużej części drukowanych.
Atmosfera i koncentracja Biblioteki są symbolami wiedzy i panuje w nich szczególna atmosfera – bez względu na ich tradycyjny czy supernowoczesny styl. Wszystkie muszą umożliwiać koncentrację na pracy, co można osiągnąć odpowiednim projektem wnętrza, doborem kolorów i oświetleniem. Umeblowanie biblioteki musi odpowiadać specjalnym potrzebom użytkowników. Biorąc te informacje pod uwagę, firma Bene – w ścisłej współpracy z architektem DI Dietmarem Rossmannem oraz producentem systemów oświetleniowych Zumtobel – opracowała wyjątkowe stanowisko pracy czytelni bibliotecznej, ze zintegrowanym oświetleniem.
Mówiąc najogólniej, wybrano proste formy, aby ograniczyć rozproszenia i wspierać proces skutecznej pracy i nauki.
W obszarze przechowywania książek zastosowano produkty z linii K2 oraz dodatkowe szafki. Stanowisko pracy T7-Workbench, po zamontowaniu dodatkowych paneli, znajduje też zastosowanie w biurach. Krzesła Kizz zapewniają lekkość i wysoki komfort siedzenia.
http://bene.com/bueromoebel/at-universitaetsbibliothek-innsbruck/
Third Places. Praca w różnorodnych miejscach. W hotelu, w kawiarni czy w pociągu – pracę umysłową coraz częściej wykonuje się poza biurem. Najwyższy czas przyjąć szerszą perspektywę i wyjść poza ramy tradycyjnego biura: W jakich miejscach lubimy pracować i dlaczego? I jak istniejące obszary pracy można dostosować w korzystny dla pracownika sposób?
Nie sądź człowieka po meblu, na którym siedzi Praca tylko w biurze – to już przeszłość. Kiedyś uważano, że człowiek pracuje naprawdę wydajnie tylko za biurkiem, a niektóre firmy nadal są niewolniczo przywiązane do tego sposobu myślenia. Jednak ten pogląd wcale nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości, jak stwierdził duet projektantów z PearsonLloyd, twórcy kolekcji PARCS: "Zrozumienie, że osoba siedząca wygodnie na sofie również współtworzy wartość dodaną firmy, wymaga nowoczesnego, realistycznego i rozwojowego sposobu myślenia." Ta wartość dodana jest obecnie generowana w bardzo różnych miejscach – zarówno w różnych obszarach biura jak i poza nim. Wiedza nie znika po przekroczeniu progu firmy, wiedza jest wszędzie. I dlatego też praca umysłowa nie musi być powiązana z jednym konkretnym miejscem. To możliwości techniczne i własne upodobania decydują o miejscu wykonywania pracy – oraz oczywiście szef, który może pozwolić pracownikom na swobodny wybór lub im tego zabronić, uznając wyłącznie tradycyjną "pracę za biurkiem". Jedno jest pewne – nie każdy, kto siedzi na kanapie, jest leniwy, niektórzy mogą być wykonywać w tym czasie bardzo wartościową pracę.
Trzeba umieć przestać pracować Jeżeli chodzi o "własne upodobania", indywidualność i wolny wybór są zasadniczymi wartościami w naszym społeczeństwie, ale czasem to tylko iluzja. Wolny wybór czasem wcale nie jest wolny, może wpływać na niego wiele czynników środowiskowych. Może to dotyczyć również pracy poza biurem. Dla niektórych możliwość kreatywnej pracy w pociągu, kawiarni czy parku to wspaniała rzecz. Dla innych praca poza biurem to przykry obowiązek. Badania przeprowadzone przez Gensler, firmę zajmującą się planowaniem i konsultingiem dla biur, wykazały, że 52% wyspecjalizowanych pracowników umysłowych twierdzi, że nie potrafi całkowicie oderwać się od pracy. Nie ma się co dziwić w takim razie, że wielu z nich sprawdza maile, rozmawia przez telefon i pracuje na laptopie nawet podczas urlopu. Jednak taki brak umiejętności oderwania się od pracy może mieć negatywny wpływ na zdrowie i samopoczucie. Dlatego też trzeba zachować ostrożność i planować okresy zupełnie wolne od pracy.
Third Places jako ośrodki kreatywności Z jednej strony, jeżeli potrafi się zachować właściwą równowagę i cieszyć się pracą, Third Places to idealne miejsca pracy. "First Place", czyli Miejsce Pierwsze, to dom, a "Second Place", Miejsce Drugie, to biuro. Third Places (dosłownie "Miejsca Trzecie", termin wprowadzony przez Raya Oldenburga) to wszystkie inne przestrzenie publiczne lub częściowo publiczne – od stacji kolejowych po pociągi, taksówki, lobby hotelowe, kawiarnie, biblioteki czy parki. Te obszary są zasadniczo dostępne dla każdego i stanowią dogodne miejsca spotkań, ale mogą być też wykorzystywane do innych celów – np. do pracy. Można powiedzieć, że pracować można wszędzie, zarówno podczas podróży z jednego miejsca w drugie, jak i w miejscu specjalnie dostosowanym do wykonywania pracy. To prawda, że wyspecjalizowani pracownicy umysłowi są obecnie bardzo mobilni – zarówno w sensie częstych podróży jak i sposobu myślenia. Ich umysły są w ciągłym ruchu, nieustannie pracują oni nad różnymi projektami i zadaniami. Mogą znajdować się na jednym z czterech etapów procesu tworzenia, a jest to odkrywanie, projektowanie, omawianie, decydowanie. Cały proces zaczyna się od odkrycia czy pomysłu. Potem następuje faza projektowania, redagowania i formułowania pomysłu. Następnie zaczyna się etap dyskusji, zapraszania innych do współpracy, zbierania innych pomysłów i informacji. Na koniec następuje etap decydowania o wdrożeniu danego pomysłu i o sposobach jego realizacji. Third Places to miejsca, które mogą okazać się bardzo inspirujące i motywujące podczas tego procesu, na każdym jego etapie. Wiele błyskotliwych pomysłów przychodzi do nas na dworze, daleko od codziennego zgiełku. Niektórzy wolą atmosferę biblioteki, która pomaga im rozwijać pomysły i przelać je na papier. Z kolei nieformalne spotkanie ze znajomymi w kawiarni może być bardzo relaksujące i prowadzić do inspirujących dyskusji.
Różnorodność przestrzenna Według naszej typologii (patrz artykuły "Research for innovative product concepts", "Zaproszenie do wspólnej podróży" i "Knowledge Workers: The new Working Class Heroes") z Third Places szczególnie chętnie lubią korzystać Zbieracze i Nawigatorzy. Właśnie oni często się przemieszczają i wykonują swoją pracę "w biegu". Ale inni wyspecjalizowani pracownicy umysłowi również potrzebują środowiska pracy, które wspiera proces tworzenia. Potrzebne są różne rodzaje przestrzeni. Najbardziej odpowiedni obszar biurowy jest dostosowany do wykonywanej pracy. Walt Disney był świadomy jak bardzo liczy się odpowiednia różnorodność przestrzenna. Każdy uczestnik procesu tworzenia mógł korzystać z różnych obszarów – swobodne wnętrza do odpoczynku, obszary o charakterze warsztatu do praktycznego wdrażania pomysłów oraz jasne, surowe przestrzenie, gdzie komentowano i krytykowano proponowane pomysły.
Sposób podziału i rozdzielenia przestrzeni również może mieć pozytywny wpływ na układ biura. Biuro zaprojektowane w prosty i praktyczny sposób jest bardziej motywujące niż mechaniczne podzielone małe boksy. Jeżeli pracownicy czują się lepiej w przestrzeniach umożliwiających kontakt, są wtedy w lepszym nastroju i bardziej się angażują, nie musisz wysyłać ich do kawiarni, aby uzyskać dobre wyniki. Ściany szklane Bene RF likwidują wizualne granice i zapewniają szerszą perspektywę. Bez widocznych ram między taflami szkła, ścianka zaprojektowana przez Johannesa Scherra nadaje wnętrzu otwarty charakter. Jesteśmy otoczeni ludźmi, ale bez jakichkolwiek zakłóceń akustycznych. Dlatego też ścianki RF są cennym wkładem Bene w optymalizację środowiska pracy dostosowanego do potrzeb nowoczesnego wyspecjalizowanego pracownika.
Ronnie Sambor