Office.Playlist #6
This issue of Office.Playlist is presented by:
reisinger's
We Włoszech nosi nazwę trattoria, we Francji – bistro, a w Wiedniu – Beisl. Jest to skromny lokal, w którym można poczuć się swobodnie, z domowym jedzeniem i ciepłą, rodzinną atmosferą. Przykładem podobnego miejsca może być reisinger’s – położony w centrum Wiednia, niedaleko salonu Bene – nowoczesna wersja tradycyjnego wiedeńskiego baru. Tutaj w otwartej kuchni przygotowuje się tradycyjne lub lekko zmodyfikowane klasyczne wiedeńskie dania oraz wybrane potrawy z kuchni śródziemnomorskiej i wegetariańskiej. Lokal oferuje też starannie wyselekcjonowane gatunki piwa i wina, świeżą lemoniadę i wiedeńską kawę, która doskonale komponuje się z pysznymi deserami.
Poza jedzeniem i piciem to właśnie muzyka decyduje o naszym samopoczuciu. Dlatego też w reisinger’s zamiast bezosobowego radia można posłuchać składanek przygotowywanych przez dwóch właścicieli lokalu, skomponowanych tak, aby wprowadzić gości w zrelaksowany i radosny nastrój. Wśród prezentowanych utworów można znaleźć wszystko – od popu po soul i od funku po jazz. Lista utworów rozpoczyna się od etno-popu i kończy swingującym jazzem. Życzymy miłego słuchania!
Postcards From Italy
Melancholy, hope, despair and confidence in a beautiful mixture of pop, folk and Eastern European sounds. Django Reinhardt meets Neutral Milk Hotel.
A Day in Christoffer's Bedroom
We don’t know Mr. Christoffer but things do seem to be very relaxing in his bed. Good mood sound of a Norwegian trio that usually performs under the name Remington Super 60.
Politik Kills
(Chris Blackwell & Paul Groucho Smykle remix) Highnoon. The final duel in the dusty sand in front of the saloon. That is how the remix of Manu Chao’s political statement begins, only to end in a soft reggae.
Polka Dot Blues
A jazz classic, played by a Mexican-French-Argentinean Klezmer quartet. Sounds the way a fine, carefully-selected dessert wine tastes.
Comes Love
A classic Billie Holiday number, this time played extra cool.
You’re the Best
Hammond organ, saxophone, bass, drums and electric guitar. Plus Sony Holland’s voice, which you just have to believe when she raves: “You’re the best, you’re amazing”. For acute self-doubt, take in several times a day.


